Moje konto
Wspinaczka po trzydziestceWspinaczka po trzydziestce
  • Oferta
    • Wspinaczkowy Trening Indywidualny
    • Personalny Trening Mentalny
    • Sekcja on-line Skalni Drwale
    • Kursy on-line
      • Głosuj na palce
      • Trening Funkcjonalny dla Wspinaczy
      • Barki wspinacza
      • CORE dla wspinaczy
      • Wspinaczkowy Trening Mentalny
      • Martwy ciąg dla wspinaczy
      • WideoWarsztaty z dolnej asekuracji
      • Żelazny Szpon
    • Warsztaty i kursy stacjonarne
  • Trening
    • Sukcesy podopiecznych
    • Trenuj ze mną
  • Sklep
  • Podcast
  • Baza wiedzy
    • Chwytotablica
    • Ćwiczenia
    • Dieta i suplementy
    • Trening mentalny
    • Regeneracja
    • Podstawy teoretyczne
    • Rozwijanie siły
    • Wytrzymałość siłowa
    • Zapobieganie kontuzjom
    • Zapobieganie starzeniu
    • Ścianka Wspinaczkowa
    • Suplementy
    • Ciekawe i ważne książki wspinaczkowe
  • Nasz zespół
    • Tomasz – Wsparcie treningowe
    • Anna – Wsparcie dietetyczne
  • Kontakt
  • Climb Sky – CW
  • Koszyk
Back
  • Oferta
    • Wspinaczkowy Trening Indywidualny
    • Personalny Trening Mentalny
    • Sekcja on-line Skalni Drwale
    • Kursy on-line
      • Głosuj na palce
      • Trening Funkcjonalny dla Wspinaczy
      • Barki wspinacza
      • CORE dla wspinaczy
      • Wspinaczkowy Trening Mentalny
      • Martwy ciąg dla wspinaczy
      • WideoWarsztaty z dolnej asekuracji
      • Żelazny Szpon
    • Warsztaty i kursy stacjonarne
  • Trening
    • Sukcesy podopiecznych
    • Trenuj ze mną
  • Sklep
  • Podcast
  • Baza wiedzy
    • Chwytotablica
    • Ćwiczenia
    • Dieta i suplementy
    • Trening mentalny
    • Regeneracja
    • Podstawy teoretyczne
    • Rozwijanie siły
    • Wytrzymałość siłowa
    • Zapobieganie kontuzjom
    • Zapobieganie starzeniu
    • Ścianka Wspinaczkowa
    • Suplementy
    • Ciekawe i ważne książki wspinaczkowe
  • Nasz zespół
    • Tomasz – Wsparcie treningowe
    • Anna – Wsparcie dietetyczne
  • Kontakt
  • Climb Sky – CW
  • Koszyk
  • Home
  • Blog
  • chwytotablica
  • Poprawna technika zwisania na chwytotablicy

chwytotablica

Poprawna technika zwisania na chwytotablicy

  • By Tomasz
  • In chwytotablica
poprawna technika zwisania na chwytotablicy

Jeśli interesuje Cię temat treningu na chwytotablicy, możesz zacząć od przesłuchania poniższego podcastu na ten temat:

Chwytotablica jest narzędziem bardzo często używanym w moich planach treningowych, a poprawna technika zwisania na chwytotablicy to temat, który w treningu wspinaczkowym wiąże się ze sporą ilością niedomówień. Dzieje się tak pewnie dlatego, że naukowe podejście dopiero od niedawna wchodzi w świat treningu wspinaczkowego.

Chociaż nie wszyscy mamy czas na studiowanie anatomii, warto poznać jej podstawy, bo dzięki temu jest większa szansa, że dłużej będziemy wspinać się bez kontuzji. Gdy już chociaż trochę poznamy np. budowę stawu barkowego, wyciągnięcie odpowiednich wniosków odnośnie bezpiecznego treningu powinno przyjść samo.

Poniższy przegląd niektórych (na pewno nie wszystkich!) błędów związanych z treningiem na chwytotablicy pomoże nam dłużej cieszyć się zdrowym wspinaniem. Jednak nie na wytknięciu błędów wpis ten się zakończy, ale postaram się również pokazać jak poprawny zwis na chwytotablicy powinien wyglądać. Inną sprawą jest to, czy może istnieć idealna technika podczas próby zwisania na końcówkach palców, na 14mm krawądce, z dodatkowym ciężarem u pasa.

Chwyto! Innowacyjny trenażer wspinaczkowy

Łopatki

Jednym z błędów pojawiających się podczas zwisania na chwytotablicy jest maksymalne blokowanie dolnego kąta łopatek w taki sposób, że nie mogą one wykonać swojego naturalnego ruchu na zewnątrz i do góry. Żeby zrozumieć dlaczego nie jest to idealne podejście, trzeba spojrzeć jak zachowuje się łopatka podczas podnoszenia wyprostowanego ramienia do góry bokiem wzdłuż ciała (w anatomii mówi się: w płaszczyźnie czołowej).

Łopatka nie jest na sztywno przytwierdzona do naszych pleców. Tylko przez pierwszą część ruchu (odwiedzenie ramienia o 30-40 stopni) jest ona praktycznie nieruchoma, po czym zaczyna ślizgać się na zewnątrz i rotować do góry. W coraz większym stopniu uruchamia się górna część mięśnia czworobocznego (przez koksów zwana kapturami), dzięki czemu możliwe jest jeszcze większe obrócenie łopatki, co pozwala na dalsze wyprostowanie ramienia ponad głowę.

Należy jednocześnie pamiętać, że dokładne wyliczenia kątowe, które znajdziemy w starszych książkach do anatomii, możemy wsadzić między bajki. Ruch łopatki jest bardzo indywidualny i nie da się go policzyć uniwersalnie dla wszystkich, co jest potwierdzone wieloma badaniami.

W przypadku unieruchomienia łopatki w dolnej pozycji, uniemożliwiamy jej naturalny ruch i rotowanie na zewnątrz i do góry. Jeśli jednocześnie będziemy chcieli zawisnąć na rękach wyprostowanych ponad głowę, doprowadzimy do miażdżenia obrąbka stawowego z powodu powstającej dźwigni lub do tzw. konfliktu podbarkowego. Jeśli w czasie zwisu na drążku lub chwytotablicy czujemy ból w przedniej i górnej części barku, prawdopodobnie nabawiliśmy się tej przypadłości. Może ona skutkować nawet bolesnym i niebezpiecznym naderwaniem mięśnia nadgrzebieniowego lub jego ścięgna/przyczepu.

Tak wyglądają zbyt mocno ściągnięte łopatki w dół i do siebie:

Łopatki niepoprawnie ściągnięte – tył
Łopatka niepoprawnie ściągnięta – bok

Mocno ściągnięte łopatki nie pozwalają nawet na pełne wyprostowanie rąk. Gdyby nasz model próbował to zrobić, doszłoby do konfliktu podbarkowego. Jeśli nie wyprostujemy rąk nad głowę, będziemy musieli ustawić tułów pod kątem. Wtedy jednak albo będziemy zmuszeni wejść w pozycję przypominającą wagę (bardzo męczące zadanie), albo niebezpiecznie pogłębimy naturalną lordozę dolnego odcinka kręgosłupa, rozciągając jednocześnie mięśnie brzucha (również niedobrze). Po podwieszeniu dodatkowego obciążenia może się to dla nas źle skończyć.

Nie chcemy również przegięcia w drugą stronę:

Łopatki całkowicie luźne

Podciąganie do góry łopatek na siłę poprzez maksymalne napięcie górnych partii mięśni czworobocznych (kapturów), albo zawiśnięcie całym ciężarem bezwładnie pomiędzy ramionami nie jest sensownym rozwiązaniem.

Ciężar ciała ląduje na tkankach miękkich – wiązadłach, ścięgnach, torebkach stawowych, które kompletnie nie są przystosowane do znoszenia takich obciążeń, więc znowu wystawiamy się na kontuzję.

Nas interesuje pozycja pośrednia, pomiędzy przedstawionymi powyżej ekstremami. Poprawna technika zwisania na chwytotablicy zakłada ściąganie łopatek w dół, ale tylko w takim stopniu, żeby zablokować, unieruchomić je w górnej pozycji.

Zapisz się do społeczności Wspinaczki po trzydziestce!

Otrzymaj Bezpieczny plan treningowy na chwytotablicy dla początkujących!

Dziękuję!

Sprawdź skrzynkę mailową (wszystkie foldery) i przeklikaj maila, który przyjdzie ze skrzynki tomasz@wspinaczka.edu.pl

.

Ramiona

Kolejny błędem jest wewnętrzna rotacja ramion. Wspinacze są znani z barków skierowanych do środka. Wewnętrzna rotacja barków skutkuje zwróceniem łokci na zewnątrz i mocnym napięciem kapturów. To wszystko powoduje nienaturalne ułożenie głowy kości ramiennej w stawie i grozi kontuzją.

Rotacja wewnętrzna ramion

Dopóki stoimy nieruchomo, nic złego nie powinno się stać, jednak jeśli tak zrotowane barki obciążymy, np. poprzez zawiśnięcie na drążku, wyciskanie sztangi nad głowę, albo łapanie bańki z wylotem nóg, łatwo możemy doprowadzić do kontuzji.

Poprawnie ułożone barki powinny być otwarte, skierowane na boki, nie podciągane kapturami do góry. Gdy opuścimy ramiona wzdłuż ciała, kciuki powinny wskazywać do przodu. Wewnętrzna część dłoni powinna stykać się z zewnętrzną częścią uda. Łokcie kierujemy za siebie. W ten sposób nie tylko przestaniemy przypominać goryla na sterydach, ale również ustawimy ramiona w zdrowej pozycji.

Przeniesienie tego ustawienia na zwis jest łatwiejsze niż się wydaje. Jeśli interesuje nas poprawna technika zwisania na chwytotablicy,  skupmy się na łokciach i dołach pachowych, zwisając pamiętajmy o kierowaniu ich przed siebie a nie na boki.

Nadgarstki

Mięśnie zginające i prostujące w danej kończynie (i w ogóle w ciele) powinny się równoważyć.  W przypadku przedramion wspinacze często mają osłabione mięśnie prostowników palców i nadgarstków, natomiast zginacze mamy nieproporcjonalnie silniejsze. Skutkiem tych asymetrii są problemy z łokciami.

Poprzez złe ustawienie nadgarstka i dłoni względem kości przedramienia, wisząc na chwytotablicy lub podciągając się na drążku często dokładamy do tej asymetrii kolejne cegiełki.

Za mocno napięty prostownik nadgarstka – może powodować łokieć tenisisty
Za mocno napięty zginacz nadgarstka – problemy z łokciem golfisty

Skoro zginanie nadgarstka do środka lub na zewnątrz powoduje nadmierne obciążenie zginaczy lub prostowników, powinniśmy ustawiać nadgarstek tak, aby był w linii prostej z kością przedramienia.

Problematyczne może być podciąganie się na drążkach o grubej średnicy, zwisanie na oblakach oraz ściskach. Chwyty te wymuszają nieodpowiednie zgięcie nadgarstka. Oblaki dokładają się do problemów z łokciem golfisty (ból po wewnętrznej stronie łokcia), natomiast zwisanie na ściskach często połączone jest ze zbyt mocną pracą prostowników, co wiąże się z problemem z łokciem tenisisty (ból po zewnętrznej stronie łokcia).

Jak temu zaradzić? W ogóle odradzam ćwiczenie tych chwytów na chwytotablicy! W przypadku oblaków najważniejsze jest nasze ustawienie względem chwytu, a nie siła naszych przedramion. Chcąc dobrze wspinać się po obkalach musimy idealnie operować środkiem ciężkości, a tego nauczymy się poprzez… wspinanie po oblakach, gdy musimy pod nie wejść, albo z nich wyjść do kolejnego przechwytu. Ćwiczenie zwisu nawet na najtrudniejszym oblaku Beastmakera niewiele nam pomoże, bo to zbyt statyczna zabawa. Po co nam coś nieskutecznego i powodującego problemy z łokciami?

Jeśli natomiast chodzi o ściski na chwytotablicy, wspinacze najczęściej oszukują, używając tarcia na zewnętrznych krawędziach ścisków oraz pracując kompresją wytworzoną mięśniami piersiowymi zamiast kciukami. Lepiej więc używać odpowiednich sprzętów, pozwalających na wyizolowanie pracy kciuka oraz na płynną progresję ciężaru. Łatwiej wtedy skupić się na bezpieczniejszym ustawieniu nadgarstka.

Nie zapominajmy również o prewencji – ćwiczmy mięśnie antagonistyczne!

Kręgosłup i miednica.

Większość osób wisząc na chwytotablicy zaplata za sobą nogi zgięte w kolanach. To kolejny błąd. Wg Kellyego Starreta, fizjoterapeuty, pomysłodawcy i promotora pracy z taśmą Voodoo Floss Band (zobacz wpis dotyczący Voodoo Floss Band i palców wspinacza), takie ustawienie nóg powoduje zwiększenie lordozy lędźwiowej, skutkujące skróceniem mięśni znajdujących się na grzbiecie, co może powodować trudność z poprawnym ustabilizowaniem łopatek.

Kelly uważa, że poprawna technika zwisania na chwytotablicy powinna odbywać się w pozycji hollow body: napinamy mięśnie brzucha, podkulamy kość ogonową oraz kierujemy napięte i wyprostowane nogi po skosie przed siebie. Żeby to się udało, chwytotablica musi wisieć wysoko, a przed i pod nią musi być odpowiednio dużo miejsca. W związku z tym czasami lepiej wisieć na listwie campusa, a nawet użyć podestu, aby sięgnąć wyżej. Problem pojawia się, gdy chcemy wisieć z dodatkowym ciężarem podczepionym do uprzęży. Wtedy lepiej trzymać nogi wyprostowane w linii kręgosłupa.

Z praktycznego punktu widzenia wiszenie w pozycji hollow body nie zawsze ma sens. Wielu wspinaczu z powodu nadaktywnych mięśni najszerszych grzbietu przy pozycji hollow body zmienia pozycję głowy kości ramiennej w panewce tak, że może to powodować ból. Wtedy lepiej rozluźnić trochę brzuch i pozwolić miednicy na większe przodopochylenie. Pamiętajmy, że poprawna technika zwisania na chwytotablicy to taka, która nie przynosi bólu. Eksperymentujmy!

Podkurczone nogi podczas zwisu

Poprawna technika zwisania na chwytotablicy – podsumowanie:

Skoro mamy omówione podstawowe punkty, przejdźmy do zwisu. Procedura mogłaby wyglądać tak (nie obędzie się bez eksperymentów):

  1. Wypnijmy klatę (szczególnie ważne w przypadku garbiących się wspinaczy). To spowoduje naturalne cofnięcie się łopatek do naturalnej pozycji.
  2. Opuszczone wzdłuż ciała ramiona ustawmy tak, aby dłonie były skierowanie kciukami do przodu. Ruch zainicjujmy z mięśni zlokalizowanych w okolicach łopatek. Poczujemy dalsze ściąganie się łopatek do siebie.
  3. Unieśmy ręce do góry. Pozwólmy łopatkom naturalnie powędrować no boki i do góry, jednak bez podciągania ich na siłę kapturami.
  4. Zawiśnijmy, starając się łopatkami przeciwdziałać grawitacji, pracując mięśniami, jakbyśmy chcieli ściągnąć całe łopatki w dół. W ten sposób je unieruchomimy. Jeśli nasz tułów zaczyna ustawiać się pod kątem, prawdopodobnie przesadziliśmy.
  5. Wyciągnijmy głowę do góry (broda cofnięta). Kręgosłup ustawmy w linii prostej. Nie wysuwajmy głowy do przodu. Patrzymy przed siebie, nie kierujemy wzroku do góry lub w dół.
  6. Napnijmy mięśnie brzucha, podkulmy kość ogonową i skierujmy napięte nogi lekko przed siebie.
  7. Lekko zegnijmy ręce w łokciach, żeby wisieć na mięśniach, a nie na ścięgnach, wiązadłach i torebkach stawowych.
  8. Starajmy się zrotować ramiona tak, żeby łokcie i doły pachowe kierowały się przed ciebie.
  9. Ustawmy dłonie i nadgarstki równo z przedramionami.

Punkty od 4 do 9 najlepiej wykonać możliwie jednocześnie. Jeśli nie odczuwamy podejrzanego kłucia w barkach i łokciach, prawdopodobnie wisimy poprawnie.

poprawna technika zwisania na chwytotablicy
Poprawnie wykonany zwis
Poprawny zwis – hollow body
Poprawny zwis – dłoń
Przykładowy sprzęt do treningu ścisków

Jeśli podczas tak wykonanego zwisu ciągle coś nas w barkach i łokciach kłuje, poprośmy kogoś, aby zrobił nam zdjęcia. Porównajmy je z powyższymi fotkami, może nasza technika jednak nieco odbiega od poprawnej. Jeśli nie dobiega, zgłośmy się do ogarniętego wspinaczkowo trenera personalnego, instruktora lub fizjoterapeuty. Być może mamy nietypową budowę i powyższe punkty nie do końca pasują do naszego ciała, albo wyhodowaliśmy już sobie tak duże asymetrie w mięśniach, że nie jesteśmy w stanie ustawić łopatek i barków w fizjologicznie poprawnej pozycji. W takiej sytuacji kontuzja to tylko kwestia czasu. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jaki plan treningowy na chwyto warto zastosować, zachęcam do kliknięcia w chmurkę tagów po lewej stronie. Jeśli natomiast nie masz czasu na układanie sobie treningu, zachęcam do skorzystania z planu ułożonego specjalnie dla ciebie!

Dla tych którzy lubią filmy:

Mike Reynolds nt ruchu łopatki podczas wznosu ramienia
Jeff Cavaliera o łokciach i podciąganiu na drążku
siła palców
Zapraszam do skorzystania z kursu!
Tags:chwytotablicasiłazapobieganie kontuzjom
  • Share:
Tomasz

You may also like

Trening na nierównych krawądkach

  • 4 stycznia 2024
  • by Tomasz
  • in chwytotablica
Pojawił się nowy trend w treningu palców – trening na nierównych krawądkach. W związku z tym, że testowałem to...
Dlaczego trening na chwyto NIE ZAWSZE powinien być na początku treningu
11 sierpnia 2023
Protokół no-hang dr. Tylera Nelsona
14 czerwca 2023
Jak zrobić chwytotablicę
14 czerwca 2022

Leave A Reply Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witaj na stronie Wspinaczka po trzydziestce!

Jestem Tomasz i pomagam nie tylko młodym wspinaczom osiągać ich wspinaczkowe cele.

  • Jeśli interesujesz się treningiem wspinaczkowym, zapraszam Cię do naszej społeczności na FB.
  • Jeśli zastanawiasz się, w czym może pomóc Ci trening mentalny, wejdź tutaj.
  • Jeśli planujesz rozpocząć regularny trening wspinaczkowy, zapraszam tutaj.

Znajdź nas na FB:

Kategorie

  • buldering
  • chwytotablica
  • ciekawostki
  • ćwiczenia
  • dieta i suplementacja
  • Dla szamanów spinaczki
  • gibkość
  • książki
  • metody opóźniania starości
  • moc
  • motywacyjnie
  • opis rejonu
  • patenty
  • Plany treningowe
  • podcast
  • podstawy teoretyczne
  • przemyślenia
  • psychologia
  • regeneracja
  • rejony
  • rozciąganie
  • różne
  • siła
  • sprzęt
  • sukcesy
  • Taktyka wspinaczkowa
  • Technika wspinaczkowa
  • topo
  • Trening mentalny
  • trening osób starszych
  • trening wytrzymałości
  • Video
  • wspinaczka a starzenie
  • wspinaczka po czterdziestce
  • wspinaczka po trzydzieste
  • wytrzymałość siłowa
  • wytrzymałość tlenowa
  • zapobieganie kontuzjom

Szukaj

Witaj na stronie Wspinaczka po trzydziestce!

Jestem Tomasz i pomagam nie tylko młodym wspinaczom osiągać ich wspinaczkowe cele.

  • Jeśli interesujesz się treningiem wspinaczkowym, zapraszam Cię do naszej społeczności na FB.
  • Jeśli zastanawiasz się, w czym może pomóc Ci trening mentalny, wejdź tutaj.
  • Jeśli planujesz rozpocząć regularny trening wspinaczkowy, zapraszam tutaj.

Przydatne linki

  • Baza Wiedzy
  • Sukcesy podopiecznych
  • Polityka prywatności
  • Polityka cookies

Gdzie mnie znaleźć

  • Facebook
  • Pinterest
  • Youtube

Dziękuję!

Sprawdź skrzynkę mailową (wszystkie foldery) i przeklikaj maila, który przyjdzie ze skrzynki tomasz@wspinaczka.edu.pl

.

Wszystkie prawa zastrzeżone - Tomasz Przewoźnik

  • O mnie
  • Trening mentalny