We wcześniejszym odcinku opisałem różne cechy chwytotablic, które powinniśmy wziąć pod uwagę planując zakup tego trenażera. Tym razem będę się zastanawiał nad tym, jak wybrać chwytotablicę. A teraz rozprawię się z kilkoma mitami dotyczącymi tablic i treningu na nich, bo
Jakiś czas temu opublikowałem wpis dotyczący treningu na chwytotablicy, ale że na mojego bloga zaglądają osoby posiadające różne doświadczenie w treningu wspinaczkowym, postanowiłem napisać, czym w ogóle jest chwytotablica i kto może (lub powinien) na niej ćwiczyć. Z natury jestem
Kontuzje we wspinaczce są na porządku dziennym. Osobiście nie znam nikogo, kto nigdy by się ich nie nabawił… chociaż nie! Alex Megos chwali się, że nigdy nie był kontuzjowany. Ale że Alexa nie znam osobiście, to jego głos się
Dzisiaj prowadziłem zajęcia wspinaczkowe dla dzieciaczków. Cóż za energia! My, staruszkowie, możemy im tego tylko pozazdrościć. Dzieci nie są silne, nie pozwalają na to ich ciągle rosnące tkanki, ale dzięki temu są bardziej gibkie i szybko się regenerują. Jak wiemy
Czy robiąc tę samą drogę po raz kolejny, gubisz się na niej, jakbyś próbował ją przejść po raz pierwszy? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, poniższa metoda jest dla Cibie. Ale najpierw odpowiedzmy sobie, z czego to wynika. Przede wszystkim z braku
Uwaga: Źle przeprowadzony trening na chwytotablicy może powodować kontuzje. Jeśli poczujesz ból w palcach, barkach, dłoni, przedramionach, czy łokciach, przerywasz trening w tym dniu i odpoczywasz. Możesz powrócić do treningu, gdy ból ustąpi. Każdy trening powinien być poprzedzony solidną rozgrzewką.
Ostatnimi czasy mamy czarną serię związaną z wypadkami wspinaczkowymi. A to urwie się kawał skały, a to wyleci obluzowany ring, a to ktoś zapomni węzła. Starzy wyjadacze oczywiście wiedzą o jaki węzeł chodzi, ale dla początkujących to może być nowość.
Repliki dróg wspinaczkowych nie są niczym nowym. Symulantem pracującym na replikach był chociażby Jerry Moffat, ale był nim i Wolfgang Gullich. Nie bójmy się symulować. Weekendowi wojownicy mają problem, szczególnie w deszczowej Polsce. Załóżmy, że upatrzyliśmy sobie jakąś drogę. Jest
We wpisie dotyczącym Syndromu Szybkiej Buły wspominałem o problemach, jakie mogą się pojawić, gdy ktoś uczy się wspinania w nieodpowiednich butach, czy w złym (dla osoby początkującej) terenie. Może to skutkować złą pracą nóg, która w konsekwencji prowadzi do zbytniego
Znacie Syndrom Szybkiej Buły? Pierwsza lepsza droga podejrzanie szybko bułuje, nie potrzeba nawet wielkich trudności czy długości rodem z Siurany. Możecie znać podstawowe techniki, prezentujecie się z nimi całkiem dobrze, ale ta buła… No i czasami wylecą nogi, szczególnie w









