Archiwa tagu: sukces

Bartek

Deadline – koszmar korposzczura i freelancera. Słowo, które spędza sen z powiek biurowych wojowników, czelendżujących projekty na asapie. Okazuje się, że również dla wspinaczy może ono oznaczać zły sen. Co może być deadlajnem dla nas? Oczywiście sezonowość naszego sportu. Albo zbliżający się koniec wyjazdu wspinaczkowego. Jednak nie tylko. Dla Bartka deadline był bardzo specyficzny – ścigał się z samą Matką Naturą…

wypadnięty bark

 

Czytaj dalej Bartek

Sukces Dawida

Z Dawidem było tak, że zaczął się wspinać chyba w 2014 roku, a pod koniec sezonu 2015 zrobił swoje pierwsze VI.4. Jego piramida przypominała jeden z wieżowców w Dubaju: w okolicach 6.3 zrobił niewielką podstawę, ale potem przez kolejne szczeble piął się do góry i bardzo szybko zaatakował VI.5. W czerwcu 2016 zrobił Będkowskiego Playboya, ale nie można powiedzieć, żeby to była sprawna akcja. Raczej przypominała styl oblężniczy, wiele wyjazdów, masę wstawek i jeszcze więcej frustracji. Te frustracje przyprowadziły go do mnie.

Bolecho. foto: Dawid Tomczyk

Czytaj dalej Sukces Dawida