Archiwa tagu: sprzęt

Świątynia Czystego 6.2+/3

Za wielką wodą mówi się, że są tylko dwie pewne rzeczy na tym świecie: śmierć i podatki. Ja bym dołożył trzecią: każdy wspinacz chciałby mieć swoje własne miejsce do treningu. Wszyscy z nas zastanawiają się w którymś momencie wspinaczkowej kariery, czy by nie zrobić sobie chociażby ścianki systemowej i campusa. Niewielu udaje się ten pomysł zrealizować, najczęściej z powodu braku funduszy lub odpowiedniego miejsca. Kompletnie mnie to nie dziwi, bo potrzebne fundusze nie są małe i nie mała również musi być przestrzeń niezbędna do wybudowania czegoś sensownego. Braki w funduszach można przezwyciężyć, chociażby poprzez zebranie jeszcze kilku osób do realizacji pomysłu, natomiast z odpowiednim miejscem bywa trudniej. Ja je miałem. No może nie do końca. Ale zacznijmy od początku.

3 Czytaj dalej Świątynia Czystego 6.2+/3

Chwytotablica – jak wybrać odpowiednią

 

We wcześniejszym odcinku opisałem różne cechy chwytotablic, które powinniśmy wziąć pod uwagę planując zakup tego trenażera. Tym razem będę się zastanawiał nad tym, jak wybrać  chwytotablicę.

A teraz rozprawię się z kilkoma mitami dotyczącymi tablic i treningu na nich, bo to również będzie przydatne podczas zakupów:

Czytaj dalej Chwytotablica – jak wybrać odpowiednią

Chwytotablica – trening dla średnio zaawansowanych

Uwaga:
  1. Źle przeprowadzony trening na chwytotablicy może powodować kontuzje. Jeśli poczujesz ból w palcach, barkach, dłoni, przedramionach, czy łokciach, przerywasz trening  w tym dniu i odpoczywasz. Możesz powrócić do treningu, gdy ból ustąpi.
  2. Każdy trening powinien być poprzedzony solidną rozgrzewką.
  3. Nie ćwicz zwisów na jednej ręce. Za bardzo obciążają ścięgna i stawy i są wysoce kontuzjogenne.
          Istnieje wiele koncepcji dotyczących tego, jak długo, w ilu seriach, ilu powtórzeniach, powinno się trenować na chwytotablicy, ale nie ma sensu teraz powoływać się na teorie i metody, ponieważ wszystkie one sprowadzają się do najważniejszego – trening na chwytotablicy to coś, co robi się regularnie i przez długi okres czasu (bawet kilka lat), progresywnie zwiększając intensywność wraz z rozwojem naszej siły. Bo do rozwijania siły służy chwytotablica, chociaż od biedy da się na niej rozwinąć i wytrzymałość siłową, a są i wariaci, którzy ćwiczą na niej wytrzymałość.
Czytaj dalej Chwytotablica – trening dla średnio zaawansowanych

Węzły wspinaczkowe – stoper

Ostatnimi czasy mamy czarną serię związaną z wypadkami wspinaczkowymi. A to urwie się kawał skały, a to wyleci obluzowany ring, a to ktoś zapomni węzła. Starzy wyjadacze oczywiście wiedzą o jaki węzeł chodzi, ale dla początkujących to może być nowość. Pamiętajcie, na końcu każdej liny musi być albo węzeł, albo przywiązany partner. Od tej zasady nie ma odstępstw! Nawet jeśli się nam wydaje, że mamy zapas liny.
Jakiego węzła brakło w tym wypadku? Stopera. Poniżej film, jak go zawiązać. Ilość zwojów może być mniejsza, ale wypadałoby, żeby były co najmniej dwa.

 

Niezbędny sprzęt – buty wspinaczkowe

Gdy już wiemy, że wspinaczka jest sportem, któremu chcemy poświęcić część naszego niezwykle cennego czasu, warto zastanowić się nad kupnem ekwipunku. Postaram się sukcesywnie opisywać kolejne jego elementy, ale nie będę się wgłębiał w temat za bardzo, bo o sprzęcie znajdziecie sporo informacji w odmętach sieci.
Moim zdaniem pierwszym zakupem powinny być buty. Dlaczego właśnie tak? Buty należą do intymnej części ekwipunku, co staje się oczywiste, gdy zobaczy się, że olbrzymia większość wspinaczy nie zakłada do nich skarpetek. ;) Dlaczego? Aby bardziej przylegały do stopy co pozwala na precyzyjniejsze poruszanie się po skale, szczególnie na niewielkich stopniach. W większości butów (szczególnie tych ze sztucznych materiałów) noga poci się dosyć mocno. Warto używać przeciwgrzybicznych i przeciwzapachowych sprajów. Skórzane buty oddychają lepiej, ale są też bardziej rozciągliwe, czego nie chcemy ze względu na wspomnianą wcześniej precyzję. Metodą prób i błędów w końcu sami odkryjecie co jest dla was ważniejsze.

buty wspinaczkowe

Jakie buty wspinaczkowe kupić? Moim zdaniem na początku powinniśmy kupić coś taniego. Po pierwsze nie wiemy do końca, czy wspinaczka jednak nie znudzi się nam po kliku miesiącach. Po drugie (najważniejsze!) początkujący najczęściej mają bardzo słabą technikę nóg, przez co szybko ścierają czubki butów wspinaczkowych. Guma z której zrobione są podeszwy cechuje się dużą przyczepnością i tarciem, ale jednocześnie szybką ścieralnością. Im słabszą mamy technikę, tym szybciej ścieramy gumę, więc kupno drogiego buta na początku to pewna strata pieniędzy. Nie dajcie się wkręcić starszym kolegom w sprzętowy wyścig zbrojeń. Na prawdę nie potrzebujecie LaSportivów lub FiveTenów za 400 zł i więcej. W zupełności wystarczą buty w granicach 200pln. Nie kupujcie też butów zbyt ciasnych. Nie słuchajcie znawców nakazujących wam kupić modele o 2 numery mniejsze. Buty dla początkującego powinny być albo idealnie dopasowane (mierzymy bez skarpetek), albo maksymalnie 1 numer mniejsze, choć sugeruję 0,5 numeru.

           Możecie kupić tanie Simondy w Deacathlonie. Uważam je za odpowiednie buty dla początkujących


Buty wspinaczkowe ubieramy tylko gdy chcemy przejść drogę. Odradzam chodzenie w nich w centrum wspinaczkowym, czy w skałach podczas odpoczynku. Niepotrzebnie je wtedy rozciągamy,  brudzimy, no i noga poci się niemiłosiernie. Na halę dodatkowo bierzmy ze sobą sandały lub obuwie sportowe.
A na koniec ciekawostka. Buty na pewno nie dla początkujących, ale pokazujące w jakim kierunku może iść wspinaczkowa technologia.