Archiwa tagu: ćwiczenia

Opisywanie przejścia drogi wspinaczkowej

Życie pisze swoje scenariusze, a przerwy we wspinaniu lub trenowaniu są jego nieuniknionymi rozdziałami. Od dłuższego czasu bliska mi osoba przebywa w szpitalu. Co jakiś czas muszę dojeżdżać do niej kilkadziesiąt kilometrów. Najczęściej wypada to w weekendy oraz w dni treningowe. No i niewiele da się z tym zrobić. Najgorzej jest, gdy taki rozdział rozpocznie się, gdy mamy rozkopany jakiś projekt wspinaczkowy  i nie wiadomo, kiedy (i czy w ogóle!) na niego wrócimy. Czasami wracamy na daną drogę dopiero za kilka miesięcy i okazuje się, że prawie nic z niej nie pamiętamy. Ruchy wydają się obce i trudne, a cały proces patentowania musimy zaczynać od nowa. W tym roku postanowiłem się zabezpieczyć. Zacząłem rejestrować przebieg dróg, których nie udało mi się zrobić, ale które zapatentowałem z jako takim skutkiem. Czy opisywanie przejścia drogi wspinaczkowej ma sens? Sprawdźcie.

Opisywanie przejścia drogi wspinaczkowej
Strony mojego kapownika

Czytaj dalej Opisywanie przejścia drogi wspinaczkowej

Cztery skuteczne metody treningu na chwytotablicy – Eric Horst

 

[Artykuł przetłumaczony i opublikowany za zgodą autora]

Patrząc pod kątem cech motorycznych, zwiększenie względnej maksymalnej siły palców jest podstawą do przejścia we wspinaniu na wyższy poziom. Spójrz na to jak na stosunek siły palców, którą możesz użyć na chwycie, do masy ciała, jaką te palce muszą utrzymać. Poprawa współczynnika siły do masy jest możliwa poprzez zwiększenie licznika (zwiększenie siły palców) oraz zmniejszenie mianownika (obniżenie masy ciała).

Początkujący i średniozawansowani wspinacze często najszybciej mogą poprawić współczynnik siły do masy poprzez polepszenie składu ciała (zmniejszenie niepotrzebnego nadmiaru tłuszczu, oczywiście w granicach rozsądku) oraz jakości ruchów (zwiększenie względnej siły poprzez poprawę techniki ruchu, efektywności poruszania się w skale). Co więcej, nadużywanie treningu siły palców jest niezbyt mądrym, a na pewno kontuzjogennym pomysłem, szczególnie w początkowym okresie naszej wspinaczkowej kariery. Adaptowanie się ścięgien do wspinaczkowych obciążeń trwa miesiące, jeśli nie lata. Wniosek z tego taki: początkujący wspinacz odniesie największe korzyści w przyroście siły względnej (a więc współczynnika siły do masy) dzięki wspinaniu się kilka razy w tygodniu, optymalizowaniu składu ciała oraz ciągłemu dążeniu do poprawy techniki i umiejętności mentalnych.

Czytaj dalej Cztery skuteczne metody treningu na chwytotablicy – Eric Horst

Trening BFR – eksperyment

Trening w środowisku niedostatecznego zaopatrzenia mięśni w krew nie jest niczym nowym dla wspinaczy, jednak żaden z nas nigdy nie wpadłby na to, żeby serwować go sobie celowo, więc tylko niewspinacze mogli wymyślić odrębną metodę opierającą się na celowym fizycznym ograniczeniu przepływu krwi. Tak powstał BFR (ang. Blood Flow Restriction – Ograniczenie Przepływu Krwi), o którym pisałem w poprzednim artykule. Wspomniałem tam na końcu o pewnym eksperymencie. Dobiegł końca, a ja znalazłem czas na podsumowania.

Czytaj dalej Trening BFR – eksperyment

Manewr Valsalvy we wspinaczce

Dziadek mojego kumpla mawiał, że "jak się człowiek nie wkurzy, to się nawet dobrze nie wysra". Prosty facet to był, jednak przemawiała przez niego wielka życiowa mądrość, bo w naturalny sposób odkrył Manewr Valsalvy, który nadaje się szczególnie na trudnym baldach, gdy trzeba poderwać tyłek, trzymając się wstrętnego oblaka. W kruksie drogi również czasami warto go używać, więc postaram się napisać czym ów manewr jest i jak go stosować świadomie.

manewr Valsalvy

Czytaj dalej Manewr Valsalvy we wspinaczce

Trening plyometryczny dla średnio zaawansowanych

 

Trening plyometryczny we wspinaczce najczęściej kojarzymy z różnego rodzaju zabawami na kampusie. Tak naprawdę plyometria to nic innego jak wykorzystanie ekscentrycznego skurczu mięśni do wygenerowania większej mocy w skurczu koncentrycznym. Najprostszym przykładem to ilustrującym jest próba jak najwyższego podskoku w miejscu. Nie zrobimy tego stojąc nieruchomo. Musimy ugiąć kolana i obniżyć środek ciężkości, by zaraz potem wystrzelić, przez moment ruch w dół będzie się zamieniał w ruch do góry, chociaż napięty mięsień ciągle będzie się jeszcze rozciągał (skurcz ekscentryczny).
trening plyometrycznyCzy plyometria to trening wybitnie specjalistyczny? Niekoniecznie.

Czytaj dalej Trening plyometryczny dla średnio zaawansowanych

Chwytotablica – bezpieczny plan treningowy

Uprawiając wspinaczkę w końcu dochodzimy do momentu, gdy siła palców okazuje się zbyt mała. Im trudniejsza droga, tym mniejsze chwyty i/lub większe przewieszenie (na naszej kochanej Jurze najczęściej jednak to pierwsze). W naturalny sposób nasza uwaga wędruje więc w kierunku  chwytotablicy. Jeśli mamy szczęście, ktoś wprowadzi nas w bezpieczny trening na tym przyrządzie, niestety najczęściej spotkanie z maszyną do katowania paluszków kończy się jednym z dwóch scenariuszy:

  1. Nasz osobnik szybko porzuca trening, wielce zaskoczony tym, że nic z niego nie wyniósł.
  2. Nasz osobnik szybko porzuca trening, wynosząc z niego kontuzję.
BeastMaker8000

Poniżej przedstawiam bezpieczny plan treningowy na chwytotablicy, pozwalający uniknąć negatywnych scenariuszy. Plan jest idealny dla osób rozpoczynających przygodę z tym przyrządem oraz dla wspinaczy starszych lub wracających do wspinania po kontuzji.
Czytaj dalej Chwytotablica – bezpieczny plan treningowy