Archiwum kategorii: wspinaczka a starzenie

Wspinaczka po trzydziestce, część 4

Po trzydziestce zauważyłem, że troszkę ciężej zwlec mi się z łóżka i potrzebuję na to dłuższej chwili rozruchu. Mięśnie, stawy z rana mam jakoś dziwnie zastane, w szczególności jeśli dzień wcześniej byłem na treningu albo w skałach. Niby normalna rzecz, ale jeszcze dziesięć lat temu tego problemu nie widziałem. Teraz jestem przed czterdziestką i problem się troszkę nasilił. Nie ma się co oszukiwać – tracę elastyczność. Może nie jest to jeszcze poważny biologiczny objaw starości, może bardziej jest to związane z siedzącą pracą, ale pogłębia się. Jakiś czas wstecz dowiedziałem się, że wszystkiemu może być winna glikacja kolagenu.

Glikacja kolagenu - Cukier może przyspieszyć starzenie się
Wiedziałeś że cukier może przyspieszyć starzenie się?

Czytaj dalej Wspinaczka po trzydziestce, część 4

Wspinaczka po trzydziestce, czterdziestce, pięćdziesiątce… część 2

W pierwszej części naszego cyklu dla początkujących staruszków pisałem czym są telomery i jak fetyszyzujący wpływ mają na Amerykańskich Naukowców™. Ale co przydatnego wspinaczom niosą badania długości telomerów?

Co nam mówią telomery

Po zbadaniu wielu par bliźniaków okazało się, że osoby aktywne mają najlepiej zachowane telomery. Bliźniaki które ćwiczyły średnio 30 min dziennie, miały telomery o takiej długości, jakie mają osoby niećwiczące, ale o 10 lat młodsze. Co więcej, osoby ćwiczące w młodości, ale prowadzące siedzący tryb życia na starość, miały dłuższe telomery, niż osoby które przez całe życie nic nie ćwiczyły.