Archiwum kategorii: podstawy teoretyczne

Systemy energetyczne we wspinaczce

Nasze ciała by utrzymać się przy życiu potrzebują paliwa. Bicie serca, oddychanie, przewracanie się w łóżku z boku na bok, trawienie babcinego obiadu, mruganie powiekami, zadawanie ze szmaty… każdy skurcz jakichkolwiek mięśni wymaga energii.  Energia mechaniczna potrzebna do skurczu mięśnia, pozyskiwana jest z rozpadu ATP (adenozynotrójfosforanu). Mówiąc bardzo skrótowo, ATP składa się miedzy innymi z adenozyny i łańcucha trzech reszt fosforanowych, które strasznie nie lubią być ze sobą połączone i które z miłą chęcią się od siebie odrywają. Odrywaniu ogniw fosforanowych towarzyszy eksplozja energii wykorzystywanej do pracy mięśni.

systemy energetyczne we wspinaczce

Czytaj dalej Systemy energetyczne we wspinaczce

A na sekcji u Janka ludzie się pokasowali…

Jakiś czas temu spotkałem kumpla z centrum wspinaczkowego, w którym kiedyś trenowałem. Był ciekaw jak jest w obiekcie, do którego chodzę teraz. Powiedziałem co myślę, po czym on dodał, że chodzą słuchy, iż na sekcji wspinaczkowej jednego z instruktorów ludzie pokasowali barki. Zaskoczyło mnie to bardzo, bo zauważyłem, że właśnie ten konkretny instruktor zwraca szczególna uwagę na poprawną rozgrzewkę i rozmaz oraz pilnuje techniki wykonywanych ćwiczeń. Zacząłem się zastanawiać nad tematem odpowiedzialności instruktora za kontuzje podopiecznych, szczególnie że w poprzednim centrum na wszystkich sekcjach wspinaczkowych (poza zajęciami dla początkujących), nawet u doświadczonych instruktorów, kontuzje zdarzały się często i słuchy chodziły podobne. Po czyjej stronie więc leży odpowiedzialność za kontuzje?

Odpowiedzialność za kontuzje
Odpowiedzialność za kontuzje

Czytaj dalej A na sekcji u Janka ludzie się pokasowali…

BFR – nie tylko dla koksów?

BFR to skrót od Blood Flow Restriction, co po polsku można przetłumaczyć jako Ograniczenie Przepływu Krwi. Trening w stanie BFR to stosunkowo nowa metoda treningowa. Stosują ją wszelkiej maści koksy, bo ma ona na celu poprawę siły oraz hipertrofii, czyli wzrostu mięśni. Co w niej takiego innowacyjnego? Otóż ćwiczymy w niej w przedziale 20-30% naszego pojedynczego maksymalnego powtórzenia, w środowisku o mocno ograniczonym przepływie krwi, np. po zatrzymaniu jej w kończynie przy pomocy VooDooBand lub innego rodzaju opaski.

BFR

Czytaj dalej BFR – nie tylko dla koksów?

Voodoo Floss – załóż gumę na instrument

Najważniejszymi instrumentami wspinacza są palce. Gdy przestają dobrze działać, warto czasami założyć na nie gumę. Jednak nie zwykłą gumę, ale specjalną taśmę z lateksu zwaną Voodoo Floss.

 

Instrument Marka owinięty gumą
Instrument Marka owinięty gumą

W sporcie, diecie, rehabilitacji czy każdej innej dziedzinie ludzkiej działalności mamy do czynienia z okresowymi modami, ale również z wynalazkami przełomowymi. Modą całkiem przereklamowaną jest ćwiczenie na niestabilnym podłożu. Na szczęście powoli zaczyna ona przemijać, bo coraz więcej pojawia się badań pokazujących, że ćwiczenia te powodują spadek mocy i siły sportowca. Jednak Voodoo Floss wydaje się być czymś przełomowym, chociaż nie za bardzo wiadomo dlaczego to w ogóle działa.

Czytaj dalej Voodoo Floss – załóż gumę na instrument

Wspinaczka po trzydziestce, część 4

Po trzydziestce zauważyłem, że troszkę ciężej zwlec mi się z łóżka i potrzebuję na to dłuższej chwili rozruchu. Mięśnie, stawy z rana mam jakoś dziwnie zastane, w szczególności jeśli dzień wcześniej byłem na treningu albo w skałach. Niby normalna rzecz, ale jeszcze dziesięć lat temu tego problemu nie widziałem. Teraz jestem przed czterdziestką i problem się troszkę nasilił. Nie ma się co oszukiwać – tracę elastyczność. Może nie jest to jeszcze poważny biologiczny objaw starości, może bardziej jest to związane z siedzącą pracą, ale pogłębia się. Jakiś czas wstecz dowiedziałem się, że wszystkiemu może być winna glikacja kolagenu.

Glikacja kolagenu - Cukier może przyspieszyć starzenie się
Wiedziałeś że cukier może przyspieszyć starzenie się?

Czytaj dalej Wspinaczka po trzydziestce, część 4